niedziela, 13 września 2015

From the inn's chair - Tatras 2014 / Z karczemnego krzesła - Tatry 2014




25th August 2014 / 25 sierpnia 2014

Głodówka, Tatras, afternoon / Głodówka, Tatry, po południu

After a delicious dinner at the Głodówka Inn (Bogdan - dumplings; myself - a huge bowl of bigos, which Bogdan was finishing anyway), we came outside, into the sun. We expected a cloudy and rainy day; meanwhile, it is sunny and warmer than yesterday. And right in front of us there is a magnificent view of the Tatras. / Po pysznym obiedzie w Karczmie Na Głodówce (Bogdan - pierogi; ja - wielka miska bigosu, którą i tak kończył Bogdan) wyszliśmy sobie na zewnątrz, na słońce. Spodziewaliśmy się pochmurnego i deszczowego dnia; tymczasem jest w miarę słonecznie i cieplej niż wczoraj. A przed sobą mamy okazałą panoramę Tatr.

Above: The Tatras view from the Głodówka Inn. Photo: Monika Szostek / Powyżej: Widok na Tatry z Karczmy Na Głodówce. Fot.: Monika Szostek

We eavesdropped when a man was explaining where the peak of Rysy is, but I still am not sure. But I found out that the Polish mountain is five metres lower than the one in Slovakia. I can imagine that five metres can make a difference to the climbers' ambition. / Podsłuchiwaliśmy jak jeden pan tłumaczył, gdzie są Rysy, ale w sumie i tak nie wiem. Dowiedziałam się za to, że polski szczyt jest o 5 metrów niższy niż ten słowacki. Wyobrażam sobie, że zdobywcom gór te 5 metrów może wejść na ambicję.

 Above: Głodówka Inn. Photo: Monika Szostek / Powyżej: Karczma Na Głodówce. Fot.: Monika Szostek

Above: Zooming in on the cloud-shrouded peaks. Photo: Monika Szostek / Powyżej: Zbliżenie na zachmurzone szczyty. Fot.: Monika Szostek

A little below us there are traditional mountain cottages, guarded by a beautiful Tatra sheepdog. From time to time a car passes the street - there's nothing left but take a nap on a full belly... Although it would be a shame, because the view is fantastic. From the inn's chair it's even better, because it's comfortable to look at. But down the hill, on the other side of the road, there is a view point with binoculars, where one can marvel at the Southern pride of Poland and happily take a few panoramic shots. / Nieco w dole znajdują się cztery góralskie chaty - a pilnuje ich piękny, dorodny owczarek podhalański. Ulicą od czasu do czasu przejedzie samochód - pozostaje tylko iść spać z pełnym brzuchem... Chociaż szkoda by było, bo widok jest naprawdę fantastyczny. Z karczemnego krzesła jest tym lepszy, że wygodniej na niego patrzeć, ale w dole, po drugiej stronie ulicy, jest też punkt widokowy z lorentką, gdzie też można sobie obejrzeć polską dumę południa i z powodzeniem pstryknąć kilka panoramicznych zdjęć.

Above: A car passes the street from time to time... Photo: Monika Szostek / Powyżej: Ulicą od czasu do czasu przejedzie samochód... Fot.: Monika Szostek

 Above: Mountain cottages on Głodówka, in the sun. Photo: Monika Szostek / Powyżej: Góralskie chaty na Głodówce, w słońcu. Fot.: Monika Szostek

 Above: I love dogs, so this handsome fella had my attention... Photo: Monika Szostek / Powyżej: Uwielbiam psy, więc ten przystojniak nie uszedł mojej uwagi... Fot.: Monika Szostek

Above: And one more shot from the inn's chair. Photo: Monika Szostek / Powyżej: I jeszcze jeden widok z karczemnego krzesła. Fot.: Monika Szostek

This is definitely a place worth recommending to everyone who prefer a simple Polish cuisine (very reasonably priced) and a natural equivalent of TV. / Zdecydowanie, jest to miejsce godne polecenia tym, którzy preferują prostą, polską (i niedrogą) kuchnię oraz naturalny odpowiednik TV.

Above: Better than TV... Photo: Monika Szostek / Powyżej: Lepsze niż TV... Fot.: Monika Szostek


2 komentarze:

  1. Fajne spojrzenie na Tatry. To pierwsze zdjęcie jest rewelacyjne.
    Pozdrawiam
    Kris

    OdpowiedzUsuń

Popularne posty